Artyści wolą narzekać na zasięg niż poczytać

Jako osoba, która jest związana z branżą muzyczną, staram się być na bieżąco i śledzę kilkadziesiąt profili raperów na FB. Ostatnio mój News Feed zalała fala postów o podobnym wydźwięku: „Zuckerberg, Ty świnio, gdzie mój zasięg”, „ostatnie zasięgi to dramat, dajcie lajka”, „Facebook się kończy, bo ostatni post zobaczyło X (liczba w granicach dwóch, trzech cyfr – przyp.aut.) osób”.

Drodzy artyści, a może odrobilibyście zadanie domowe i dowiedzieli się z czego wynika taka sytuacja?

Jasne, łatwiej narzekać i marudzić niż przejrzeć blogi o marketingu. Postanowiłem wyjść Wam naprzeciw. Przejrzałem kilkadziesiąt źródeł marketingowych i zebrałem te zasady, które pojawiają się tam najczęściej w kwestii obcinania zasięgów postów. Mam nadzieję, że ten wpis zmobilizuje Was do zgłębiania tej tematyki i na zawsze znikną z mojego walla narzekania na społecznościówkę.

Zapraszam do lektury!

Trochę teorii

Z czego wynika obcięty zasięg w ostatnich latach? Postaram się w kilku zdaniach wyjaśnić, o co chodzi.

EdgeRank

Algorytm Facebooka, który odpowiada za widoczność postów oraz idealne targetowanie publikowanych wpisów. Na EdgeRank wpływa milion czynników i nikt poza ludźmi z Facebooka nie zna ich w 100%, ale z analizy publikowanych treści można dojść do wniosków, że na widoczność oddziałuje zaangażowanie fanów, typ publikowanych treści i ich częstotliwość. Oczywiście to duże uproszczenie, ale spróbuję wyczerpująco rozwinąć te kwestie.

Zastanawialiście się kiedyś, ile postów dziennie ląduje na Facebooku?

Pomyślcie sami – załóżmy, że każde z Was ma 300 znajomych i polubionych około 100 fanpage’y. Niech co 5 znajomy i co drugi fanpage opublikuje jeden post dziennie. To oznacza, że w Waszym News Feedzie powinno pojawić się 110 postów w skali dnia. A teraz zastanówcie się nad tym, jak wielu znajomych i artystów publikuje kilka treści dziennie. Scrollowanie tablicy zajęłoby Wam kilka, kilkanaście godzin, dlatego mądre głowy z FB doszły do wniosku, że trzeba wprowadzić jakiś ład i porządek na tablice swoich użytkowników. Zbiegło się to także z decyzją o zarabianiu na swoim biznesie poprzez wprowadzenie płatnych reklam. Czy ograniczony zasięg i możliwość wykupienia widoczności powinno skończyć się na podaniu danych do Waszych kart kredytowych? Niekoniecznie. Gotowi na 5 porad, które poprawią widoczność Waszych postów? Startujemy.

1. Zadbaj o regularność wpisów

Bardzo częstym trendem, który można zaobserwować w rapowym środowisku, jest „znikanie” artystów. Dany raper wyda płytę, chwilę ją promuje, po czym znika z mediów społecznościowych na rok. Po roku wraca z kolejnym krążkiem i następuje zdziwienie, że jego fanpage wykazuje 3% możliwego zasięgu. Tu nie ma przebacz, jeśli nie jesteś topowym artystą, to ludzie o Tobie zapomną i znajdą nowego idola. Jedynym panaceum na taką sytuację jest systematyczne i skrupulatne publikowanie treści na swoim fanpage’u. Co istotne – dbajcie o jak największą naturalność w tym komunikacie i nie róbcie nic na siłę. Jeśli przegniecie z „robotyzacją” Waszego kanału, to efekt będzie jeszcze gorszy.

Warto uzupełnić swoje działania na fanpage’u o tzw. Real Time Marketing. O co chodzi? Fani chętnie wchodzą w interakcje z wydarzeniami, które dzieją się tu i teraz. Mistrzami tego typu marketingu są TEDE i Kartky – przeanalizujcie sobie ich wpisy z ostatnich miesięcy, a znajdziecie masę odniesień do wydarzeń, które były wtedy popularne i nośne.

Jak zwiększyć zasięg postów na Facebooku? - 5 porad dla artystów

Post z walką Bonusa BGC zgarnął ponad 6500 polubień, 174 komentarzy i 25 ponownych udostępnień – tak właśnie powinien wyglądać dobry Real Time Marketing.

Artyści, jeśli twierdzicie, że nie macie czasu na systematyczne publikowanie postów na fejsie, skorzystajcie z opcji planowania. Usiądźcie w poniedziałek i poświęćcie 30 minut swojego cennego czasu na przygotowanie wartościowych treści na cały tydzień. W tym celu może pomóc Wam takie narzędzie jak Buffer.

2. Zadbaj o swojego fana, bo to on generuje zasięg 

Drugi ciężki grzech polskiego rapera. Znam masę artystów, którzy traktują swoje fanpage’e jak billboard reklamowy, gdzie wrzucają tylko informacje o koncertach, albo nowych ciuchach.  Jasne, takie informacje są potrzebne, ale nie traktujcie swojego fana jak bankomat. Wyjdźcie oczekiwaniom naprzeciw i publikujcie wysokiej jakości treści, które Wasi fani mogą zobaczyć tylko u Was. Świetnie sprawdzają się tu zakulisowe ciekawostki lub materiały ze studia. Warto zadbać także o systematyczne budowanie napięcia przed singlem czy płytą. Jeśli Twój fan zobaczy zapowiedź, grafikę i trailer teledysku, to z pewnością jego zainteresowanie opublikowanym kawałkiem będzie większe.

Artyści, odpisujcie ludziom na wiadomości. Nic tak nie demotywuje słuchacza, jak świadomość, że jego wiadomość i tak ugrzęźnie w zalewie innych. Systematyczne prowadzenie korespondencji z fanami zajmuje naprawdę niewiele czasu w skali dnia, a pomoże zbudować Wam lojalną i oddaną grupę słuchaczy. Komentarze i odpisywanie na nie to bardzo podobna kwestia. Jeśli słuchacz widzi, że z nim rozmawiacie i odpisujecie na pytania, chętniej będzie wchodził w interakcje, a co za tym idzie – prawdopodobieństwo, że zobaczy Wasz kolejny post, jest w zasadzie stuprocentowe. A to w końcu o zasięgi nam chodzi, prawda?

3. Publikuj różnorodne treści

Nie od dzisiaj wiadomo, że Facebook i YouTube nie pałają do siebie miłością. Nic więc dziwnego, że ten pierwszy zwalcza jak może tego drugiego, przez co cierpi Wasz zasięg. Narzekacie, że zasięgi spadają? Sprawdźcie w statystykach, jaki procent Waszych ostatnich publikacji należy do singli czy klipów na platformie Google. Zmiana tej strategii to podstawa poprawy widoczności Waszych postów. Do wyboru jest naprawdę sporo opcji: ciekawe video, angażująca grafika czy tekstowy wpis, w którym poruszycie wzbudzające dyskusję kwestie. Warto skupić swoje działania na ciekawych filmach, ponieważ to obecnie najskuteczniejsza opcja pozyskania zasięgu danego posta. Ciekawą możliwością są także live’y na fejsie – zwróćcie uwagę, jak wielu artystów korzysta z tej opcji w ostatnim czasie. Przypadek?

Tu warto wspomnieć także o jednej kwestii – każdy fanpage to indywidualny przypadek do analizy. Być może na Twoim kanale świetnie sprawdzą się posty pisane, u kogoś innego grafiki czy zdjęcia. Warto zerknąć więc do statystyk swojego fanpage’a. A jak już mówimy o statystykach…

4. Analizuj i rób to, co działa

Marketing bez analizy nie ma żadnego sensu. No bo skąd masz wiedzieć, że te pseudo-mądrości wszystkich marketerów są skuteczne? Statystyki Twojego fanpage’a powinny być Twoim najlepszym przyjacielem. Dzięki nim poznasz swojego fana, dowiesz się skąd pochodzi, w jakim jest wieku, w jakich godzinach przebywa na Facebooku i wielu innych ciekawych rzeczy. A mając takie informacje, jesteś w stanie robić bardzo skuteczny marketing, który na nowo zdefiniuje Twoje liczby na fanpage’u. Jak opracujesz już jakąś strategię publikacji wpisów, koniecznie sprawdź jej skuteczność. Tylko wtedy dowiesz się, czy Twoje działania przyniosły jakiś efekt. Tę kwestię szerzej rozwijaliśmy wspólnie z Maćkiem Dziedzicem w wywiadzie o marketingu muzycznym w Internecie. 

5. Bądź czujny

Wyobraź sobie taką sytuację: gdzieś w Internecie grupa ludzi prowadzi dyskusję na temat Twojego nowego singla albo płyty. Towarzystwo podzieliło się na dwa obozy – wierni, oddani słuchacze kontra nieprzekonani i narzekający. Nagle pojawiasz się Ty, który dziękuje jednym za zaufanie czy dobre słowa, a drugim wyjaśnia jakieś nurtujące kwestie. Ja jako słuchacz i fan czułbym się naprawdę wyróżniony. Takie sytuacje mają miejsce dzięki dwóm serwisom: Brand24 i SentiOne. Te platformy służą do monitorowania Internetu. W praktyce oznacza to, że za niewielką opłatą, jesteś w stanie monitorować wszystkie publikacje, które są związane z Twoją marką czy ksywką. Brzmi nieźle, co?

Na koniec zostaw sobie ciągłą edukację, bo zasięg to nie wszystko

Nic nie zmienia się dynamiczniej niż trendy marketingowe. To, że świetnie opanujesz jakąś platformę, wcale nie oznacza, że za pół roku nie powstanie nowa, ciekawsza, która zwerbuje większość Twoich słuchaczy. Właśnie dlatego warto być na bieżąco i stale edukować się w tym zakresie. Mnie w zdobywaniu wiedzy pomaga kilka stron i bardzo polecam odwiedzenie ich w celu zaczerpnięcia fachowej wiedzy. W poszukiwaniu marketingowych newsów często wpadam na:

http://paweltkaczyk.com

2 https://socjomania.pl

http://malawielkafirma.pl -> co prawda to podcast o biznesie, ale sporo zależności sprawdza się także w muzyce

http://www.maciejdziedzic.pl

http://hatalska.com/

Na dzisiaj to tyle, życzę powodzenia w zwiększaniu swojej widoczności.

PS. Jeśli jesteś zainteresowany podobną tematyką to koniecznie sięgnij po podcasty, które publikuję na blogu.
Znajdziesz tam sporo ciekawych informacji z zakresu marketingu muzycznego w Internecie i wiele innych wartościowych treści.

Przesłuchaj wszystkie podcasty

 

3 komentarze

    • Wicher Reply

      Nie ma za co, w przyszłości również będę korzystał z Twoich artykułów czy książek, aby pokazać pewne mechanizmy. Pozdrowienia! 🙂

Dodaj komentarz