Pałac Wieniawa – nocleg w XIX-wiecznym zabytku na Kaszubach

1
112
Rate this post

Zamki na Pomorzu? Większość myśli o ruinach, murach z czerwonej cegły, opowieściach o krzyżakach. Ale jest jedno miejsce, gdzie możesz spać w prawdziwym pałacu – nie w rekonstrukcji, nie w „stylizowanym” hotelu, ale w autentycznym XIX-wiecznym budynku z wieżą, parkiem i historią zapisaną w każdym kącie. Hotel Wieniawa w Rekowie Górnym to pałac, który przetrwał wojny, upadek i powrócił do życia jako jeden z najpiękniejszych hoteli na Kaszubach.

Historia Wieniawy zaczyna się w 1871 roku, kiedy radca Hagen z Sobowidza wykupił majątek od rządu pruskiego i wybudował rezydencję w stylu, który dziś nazywamy eklektyzmem z wpływami włoskimi. To nie jest typowy pałac pomorski – tutaj króluje estetyka willi włoskiej, z czworoboczną wieżą widokową, która góruje nad okolicą i jest widoczna z drogi na Półwysep Helski.

Budynek reprezentuje architekturę z elementami neogotycki i neoklasycystycznymi, ale to włoski charakter nadaje mu wyjątkowy urok. Nie ma tu ciężkiej pruskiej surowości – są za to proporcje, które kojarzą się raczej z Toskanią niż Pomorzem. Po wojnie pałac popadł w ruinę – był częścią PGR, później Warzywniczego Zakładu Doświadczalnego. Dopiero w latach 2006-2007 zakończono renowację pod nadzorem konserwatora zabytków. Dziś Wieniawa jest nazywana „architektoniczną perełką Ziemi Puckiej” i „perłą Północnych Kaszub„.

Na terenie zachowała się też kapliczka pw. Św. Huberta – dawna kuźnia z 1910 roku, w której co niedzielę odprawiane są msze. To dodaje temu miejscu atmosfery – nie tylko hotel, ale żywy fragment historii.

16 pokoi w pałacu – każdy inny, każdy z duszą

W głównym budynku pałacowym znajduje się 16 pokoi, z których każdy ma swoją nazwę i charakter. Nie ma tu dwóch identycznych wnętrz – to nie sieciówka, gdzie wszystko wygląda jak z katalogu IKEA. Wanilia, Czekolada, Magnolia – każdy pokój nawiązuje wystrojem do czasów świetności pałacu.

Okna wychodzą na zabytkowy park ze starodrzewem – rano budzisz się przy śpiewie ptaków, a nie przy klaksonie z parkingu. Podłogi skrzypią (bo to autentyczne deski, nie laminat), sufity są wysokie (bo tak się budowało 150 lat temu), a ściany grube (bo wtedy nie oszczędzano na murze).

Wyposażenie? Nowoczesne, ale dyskretne. Klimatyzacja, WiFi, telewizor, minibar, sejf, szlafroki, łazienka z wanną lub prysznicem. Ale nie czujesz, że jesteś w hotelu – czujesz, że jesteś gościem w prywatnej rezydencji.

Ceny: od 390 zł za dwuosobowy pokój Standard, do 948 zł za Apartament Suite (35 m²). To nie są ceny hostelowe, ale za autentyczny pałac z XIX wieku – uczciwe.

Dworek SPA – nowoczesność w harmonii z zabytkiem

Oprócz 16 pokoi w pałacu, hotel ma jeszcze 15 pokoi w Dworku SPA – nowoczesnej części z bezpośrednim dostępem do strefy wellness. To dobre rozwiązanie, jeśli cenisz sobie komfort i bliskość basenu bardziej niż historyczne ściany. Ale jeśli przyjeżdżasz do Wieniawy, warto spać w pałacu – to doświadczenie, którego nie kupisz gdzie indziej.

Park ze stawem i altaną – jak z powieści

Pałac otacza park o powierzchni 2-3,5 hektara ze starodrzewem, stawem z wyspą i altaną. To nie jest przystrzyżony trawnik z trzema krzakami – to prawdziwy park krajobrazowy, w którym można się zgubić (w dobrym tego słowa znaczeniu). Rano spacer przed śniadaniem, wieczorem kolacja na tarasie z widokiem na zieleń. Cisza, spokój, zero samochodów.

W parku organizowane są przyjęcia plenerowe – eleganckie pawilony bankietowe pomieszczą do 150 osób. Jeśli planujesz wesele, chrzciny, jubileusz – to miejsce ma klimat, którego nie da się podrobić.

Restauracja pałacowa – kuchnia jak z dworu

W środku pałacu działa restauracja, która zajęła 2. miejsce w plebiscycie na Najlepszą Restaurację Powiatu Puckiego. Kuchnia staropolska i śródziemnomorska z akcentami kaszubskimi – nie fusion, tylko dobrze przemyślane połączenie tradycji i świeżości.

Popisowe dania: płatki łososia marynowane w winie z blanszowanym rakiem, śledź po kaszubsku z sosem śmietanowo-cebulowym, pół kaczki w sosie Sherry, filet z gęsi w sosie borówkowym. Zamek Hotel Pomorskie Wieniawa ma własną wędzarnię – wędzone mięsa i ryby robione na miejscu, nie kupowane w hurtowni.

8 sal w różnej kolorystyce, główna na 80 osób. Można zjeść śniadanie w pokoju, ale warto zejść – atmosfera jest nie do podrobienia.

Pub w piwnicach – z symulatorem golfa

W zabytkowych piwnicach pałacu znajduje się kameralny Pub z bogatym wyborem win i drinków. Ale najciekawsze jest to, co ukryte w salce klubowej – symulator golfa Full Swing e6. Możesz zagrać 18 dołków na legendarnych polach świata, nie wychodząc z piwnicy. Idealne na wieczór, kiedy pada deszcz.

Nie tylko historia – SPA, sport, konferencje

To pałac, ale nie muzeum. Oprócz noclegów w zabytkowych wnętrzach masz tu:

  • Kompleks SPA z basenem, saunami, Hammamem tureckim (jedyny w Trójmieście)
  • 3 korty tenisowe (1 kryty całoroczny)
  • Kort do squasha
  • 18-dołkowe pole do minigolfa
  • Boisko wielofunkcyjne
  • 3 sale konferencyjne (do 110 osób)

Możesz przyjechać na weekend relaksu, ale też na szkolenie firmowe, integrację, imprezę rodzinną. Pałac jest na tyle uniwersalny, że obsłuży każdą okazję.

15 minut od morza, 20 km od Gdyni

Wieniawa leży w Rekowie Górnym, na skraju Puszczy Darżlubskiej. To 15 minut jazdy od plaż (Jastrzębia Góra, Puck), 20 km od Gdyni. Masz dostęp do Trójmiasta, ale śpisz w ciszy. To położenie czyni pałac idealną bazą – rano plaża, wieczorem kolacja w pałacowej restauracji.

Dla kogo ten pałac?

Dla osób, które chcą poczuć, jak to jest spać w miejscu z historią. Dla par szukających romantycznego weekendu z dala od zatłoczonych kurortów. Dla miłośników architektury i zabytkowych wnętrz. Dla rodzin, które chcą pokazać dzieciom, że „zamek” to nie tylko animacja Disneya.

To nie jest najtańszy hotel na Pomorzu. Ale jeśli szukasz wyjątkowego miejsca – Wieniawa nim jest.

1 KOMENTARZ

  1. Czytając artykuł o Pałacu Wieniawa, nie mogę nie docenić piękna i historii tego XIX-wiecznego zabytku na Kaszubach. Piękna architektura, otaczający park oraz atmosfera przeszłości sprawiają, że nocleg w tym miejscu musi być niezapomnianym przeżyciem. Jednakże, brakuje mi w artykule bardziej szczegółowego opisu samego pałacu oraz informacji o atrakcjach turystycznych w okolicy. Byłoby warto dodać więcej praktycznych wskazówek dla potencjalnych gości, aby artykuł stał się jeszcze bardziej kompleksowy i pomocny.

Formularz komentarza działa po zalogowaniu. To proste: zaloguj się i wróć tutaj, aby dodać swój wpis.