Czeskie skalne miasta poza Adršpachem: gdzie jeszcze warto pojechać

0
83
Rate this post

Nawigacja:

Czeskie skalne miasta – co kryje się poza Adršpachem

Adršpach–Teplické skály to klasyka dla polskich turystów – tłumy, znane widoki i wydeptane ścieżki. Czechy mają jednak znacznie więcej skalnych miast i labiryntów, często spokojniejszych, tańszych i bliższych naturze. Wiele z nich leży niedaleko polskiej granicy, więc świetnie nadają się na weekendowy wypad lub nawet jednodniową wycieczkę.

Pojęcie czeskie skalne miasta obejmuje różne typy krajobrazów: pionowe piaskowcowe wieże, głębokie wąwozy, rozległe płaskowyże pocięte jarami, a także „skalną biżuterię” wokół średniowiecznych zamków. Sporo z nich jest dobrze przygotowanych turystycznie, ale wciąż nie przypomina zatłoczonego Adršpachu – szczególnie poza sezonem oraz wczesnym rankiem lub wieczorem.

Poniżej zestaw najciekawszych skalnych miast w Czechach poza Adršpachem, wraz z praktycznymi wskazówkami: jak dojechać, którymi szlakami iść, co zabrać oraz jak połączyć kilka miejsc w jednej trasie.

Teplické skály – dziki sąsiad Adršpachu

Charakterystyka Teplickich Skał

Teplické skály leżą tuż obok Adršpachu, ale mają zupełnie inny charakter. Zamiast „pocztówkowych” widoków na wolnostojące wieże jest tu gęsty, surowy las i bardzo wysokie, mocno zacienione ściany. Miejsce bywa chłodniejsze i bardziej wilgotne, a ścieżki prowadzą wąskimi gardzielami między skałami, co tworzy mocno „klimatyczny” nastrój.

Skalny labirynt jest spokojniejszy niż Adršpach – część wycieczek autokarowych nawet tu nie dociera, dlatego łatwiej o ciszę, szczególnie rano i późnym popołudniem. To dobre miejsce dla osób, które lubią uczucie „schowania się” między skałami i mniej komercyjny charakter.

Najciekawsze trasy i punkty widokowe

Wejście do Teplickich Skał znajduje się w miejscowości Teplice nad Metují. Ruch turystyczny odbywa się po wyznaczonych ścieżkach, więc trudno się zgubić. Najpopularniejsza jest trasa pętli po skalnym mieście:

  • Pętla po Teplickich Skałach – około 6 km, dobrze utrzymana ścieżka, częściowo po schodach i kładkach, czas przejścia 2–3 godziny w spokojnym tempie.
  • Ruiny zamku Střmen – od głównej trasy odbija ścieżka z bardzo stromymi schodami. Wejście bywa wymagające dla osób z lękiem wysokości, ale widok z góry wynagradza wysiłek.
  • Skała Sybir – jedno z najchłodniejszych miejsc, gdzie śnieg potrafi utrzymywać się długo po zimie. Dobrze mieć dodatkową warstwę odzieży nawet w cieplejszy dzień.

Połączenie trasy przez Teplickie Skály z Adršpachem jest możliwe – prowadzi tamtędy szlak łącznikowy. Da się zrobić całodniową pętlę: Adršpach → łącznik → Teplické skály → powrót pociągiem. To opcja dla wytrzymałych turystów lub osób śpiących w okolicy minimum dwie noce.

Jak dojechać i kiedy jechać

Do Teplic nad Metují można dojechać pociągiem z Polski (np. z Wałbrzycha, Mezimesti) z przesiadką, albo samochodem przez przejścia graniczne w okolicach Kudowy, Lubawki czy Mieroszowa. Parking znajduje się przy wejściu do skalnego miasta.

Najlepszy okres na zwiedzanie to późna wiosna, lato i wczesna jesień. Nawet w upalne dni między skałami jest chłodniej – przydaje się bluza lub lekka kurtka. Rano jest pusto, a promienie słońca wpadające między mury skalne robią świetne zdjęcia.

Czerwone skalne ściany kanionu o fantazyjnie wygiętych kształtach
Źródło: Pexels | Autor: Leigh Patrick

Broumovské stěny – dzikie labirynty i widoki na Polskę

Skalny mur nad Kotliną Kłodzką

Broumovské stěny to długi, skalny grzbiet oddzielający Broumovską kotlinę od Polski. W przeciwieństwie do Adršpachu i Teplickich Skał nie ma tu jednego „biletu wstępu” ani zamkniętej pętli. To rozległy teren z gęstą siecią szlaków i punktów widokowych, idealny na dłuższe, całodniowe wędrówki z plecakiem.

Krajobraz jest bardzo zróżnicowany: są tu wysokie piaskowcowe ściany, labirynty skał, głębokie szczeliny, ale też spokojniejsze partie lasów. Trasy są zdecydowanie spokojniejsze niż w Adršpachu – można iść kilka godzin i spotkać jedynie kilku turystów, szczególnie poza sezonem.

Najważniejsze miejsca w Broumovskich Ścianach

Warto zaplanować wędrówkę tak, by zahaczyć o kilka charakterystycznych punktów. Szczególnie popularne są:

  • Hvězda – barokowa kaplica i schronisko turystyczne na szczycie. To dobry punkt startowy wielu wycieczek, z parkingiem i możliwością zjedzenia posiłku.
  • Koruna – szczyt z piękną panoramą na polską stronę (Góry Stołowe, Góry Sowie). Trasa nie jest bardzo trudna, ale ma kilka bardziej stromych odcinków.
  • Supí Hnízdo – punkt widokowy na skalnym występie, skąd widać zarówno Broumov, jak i otaczające go pasma górskie.
  • Suchý Důl – kaplica Matki Bożej Śnieżnej – klimatyczne miejsce na skraju skalnych formacji, łatwo dostępne szlakami.

Między tymi punktami da się ułożyć różnego typu pętle: krótsze, 2–3 godzinne na rodzinny spacer lub całodniowe, bardziej wymagające trasy. W wielu miejscach przechodzi się przez wąskie skały, po drewnianych drabinkach i schodach, więc warto mieć wygodne, zabudowane buty.

Logistyka, dojazd i bezpieczeństwo

Najwygodniejszym miejscem startowym dla wielu tras jest Hvězda, gdzie można dojechać samochodem wąską drogą z Polic nad Metují. W sezonie bywa tam tłoczno, dlatego druga opcja to pozostawienie auta w dolinie (np. w Police nad Metují lub Suchým Dole) i wejście pieszo.

Szlaki w Broumovskich Ścianach nie są trudne technicznie, ale odległości potrafią być spore, a przewyższenia narastają w ciągu dnia. Przy planowaniu koniecznie trzeba uwzględnić zapas czasu, szczególnie jesienią, gdy szybciej robi się ciemno. Pomaga też dobra mapa – teren jest rozległy, a rozwidleń szlaków sporo.

Czeski Raj i Prachovské skály – klasyka skalnych miast

Czeski Raj jako baza wypadowa

Český ráj, czyli Czeski Raj, to jeden z najbardziej znanych regionów turystycznych Czech. Leży w środkowej części kraju, mniej więcej między Pragą a Libercem. Słynie z malowniczych skał, zamków na szczytach wzniesień i gęstej sieci szlaków pieszych oraz rowerowych.

Polecane dla Ciebie:  Modré Hory (Niebieskie Góry) – wyjątkowy region winiarski na Morawach

Typowym wyborem na pierwszy kontakt ze skalnymi miastami w tym regionie są Prachovské skály, ale warto połączyć je z Hruboskalskiem i innymi okolicznymi atrakcjami. To dobre miejsce na 3–4 dniowy wyjazd, podczas którego można odwiedzić kilka skalnych miast bez pośpiechu.

Prachovské skály – labirynt blisko Jiczyna

Prachovské skály to stosunkowo nieduże, ale bardzo efektowne skalne miasto położone niedaleko miasta Jičín. Cechą charakterystyczną jest gęsta sieć skalnych wież oraz wąskich korytarzy z licznymi schodami i platformami widokowymi.

Na miejscu funkcjonuje system wejść biletowanych. Do wyboru są dwie podstawowe trasy:

  • Mała pętla – krótsza, odpowiednia także dla rodzin z dziećmi, ale z dużą liczbą schodów.
  • Duża pętla – bardziej rozbudowana, łącząca większość punktów widokowych, pozwala na spokojne 2–3 godziny zwiedzania.

Najciekawsze punkty to m.in. Vyhlídka Českého ráje oraz inne widokówki, z których dobrze widać „las” skalnych wież. W kilku miejscach przechodzi się bardzo wąskimi przejściami – osoby z większym plecakiem mogą mieć problem z przeciskiem, więc lepiej zostawić część rzeczy w aucie.

Hruboskalsko – rozległe skalne miasto z zamkiem

Drugim ważnym kompleksem skalnym w Czeskim Raju jest Hruboskalsko, położone między Turnovem a Małą Skalą. To rozległy obszar piaskowcowych skał, wśród których wznosi się zamek Hrubá Skála. Widok z zamkowego dziedzińca i okolicznych punktów widokowych to jeden z symboli Czeskiego Raju.

Szlaki turytyczne prowadzą zarówno po krawędziach płaskowyżu, skąd widać całe skalne miasto „z góry”, jak i w jego głąb – między poszczególnymi wieżami. W porównaniu z Prachovskimi Skałami, Hruboskalsko jest mniej „zamknięte” i bardziej przestrzenne. Trasy bywają dłuższe, ale nie tak strome.

Dobrym punktem startowym jest parking pod zamkiem Hrubá Skála lub w miejscowości Sedmihorky. Można tu zaplanować całodniowy spacer z wieloma przystankami widokowymi, połączony np. z wizytą na zamku Valdštejn.

Praktyczne wskazówki dla regionu Czeskiego Raju

Czeski Raj jest dobrze skomunikowany z Pragą (pociągi i autobusy), ale z Polski najlepiej dojechać samochodem przez przejścia w rejonie Jeleniej Góry lub Zgorzelca, a dalej autostradą i drogami krajowymi. W sezonie letnim i w weekendy liczba turystów bywa duża, dlatego:

  • szlaki najlepiej zaczynać rano lub później po południu,
  • w miarę możliwości unikać długich weekendów,
  • rezerwować noclegi z wyprzedzeniem, zwłaszcza w Jičínie, Turnovie i okolicznych wioskach.

Wiele tras prowadzi przez odsłonięte fragmenty skał, więc latem przydaje się nakrycie głowy i zapas wody. Z kolei w cieniu wąwozów bywa chłodno, dlatego lekka bluza to dobry kompromis.

Bozkovské dolomitové jeskyně i okolice – skały od środka

Dolomitowe jaskinie Bozkowskie

Choć Bozkov nie jest klasycznym „skalnym miastem” z wieżami i labiryntami, świetnie uzupełnia wyjazd po czeskich skałach. Bozkovské dolomitové jeskyně to największy udostępniony system jaskiń dolomitowych w Czechach, z imponującymi naciekami i podziemnym jeziorkiem.

Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, a trasa jest dobrze przygotowana – sprawdzi się także przy gorszej pogodzie, kiedy na powierzchni leje deszcz. Temperatura w jaskini jest stała przez cały rok (kilka stopni powyżej zera), więc konieczna jest cieplejsza odzież, nawet latem.

Skalne wąwozy i punkty widokowe wokół Bozkova

W okolicy Bozkova i pobliskiej miejscowości Železný Brod nie brakuje kameralnych, mniej znanych skalnych zakątków. Na krótszy spacer nadają się m.in.:

  • wąwozy i przełomy rzeczne z piaskowcowymi ścianami,
  • lokalne punkty widokowe na doliny i miasteczka,
  • małe, niekomercyjne formacje skalne odwiedzane głównie przez lokalnych turystów.

To dobre uzupełnienie dla dnia, w którym głównym celem jest jaskinia. Po wyjściu na powierzchnię można zorganizować krótki trekking po okolicy lub przenieść się do Czeskiego Raju.

Łączenie Bozkova z innymi skalnymi miastami

Ze względu na położenie, Bozkov dobrze łączy się z wyjazdem do Hruboskalska i Prachovskich Skał. Samochodem to kilkadziesiąt minut jazdy, więc można rozbić pobyt na dwie bazy noclegowe albo nocować w jednym miejscu w połowie drogi.

Przykładowy plan na 3 dni w regionie to:

  1. Dzień 1 – Prachovské skály (duża pętla), wieczorem spacer po Jičínie.
  2. Dzień 2 – Hruboskalsko + zamek Hrubá Skála, punkt widokowy.
  3. Dzień 3 – Bozkovské jeskyně + krótka trasa po okolicznych wzgórzach.

Taki zestaw pozwala zobaczyć zarówno „klasyczne” skalne miasta, jak i podziemny świat, bez przesadnego pośpiechu.

Skalne ostańce na pustyni w złotym świetle pod bezchmurnym niebem
Źródło: Pexels | Autor: Francesco Ungaro

Park Narodowy Czeska Szwajcaria – Brama Pravčická i Tiské stěny

Czeska Szwajcaria – skąd się wzięła nazwa

České Švýcarsko, czyli Czeska Szwajcaria, to park narodowy na północnym zachodzie kraju, przy granicy z Niemcami. Nazwa pochodzi od malarzy szwajcarskich, którzy zachwycili się tutejszym krajobrazem – stromymi piaskowcowymi ścianami, wolnostojącymi skałami oraz głębokimi dolinami rzeki Łaby i jej dopływów.

Brama Pravčická – symbol Czeskiej Szwajcarii

Najbardziej rozpoznawalnym miejscem Czeskiej Szwajcarii jest Pravčická brána – naturalny skalny most z piaskowca, przez lata uznawany za największą formację tego typu w Europie. Rozpiętość łuku i jego wysokość robią wrażenie, zwłaszcza gdy podejdzie się pod samą podstawę.

Do Bramy nie prowadzi droga samochodowa – dojść można tylko pieszo, oznaczonymi szlakami. Najczęściej wybierane warianty startują z Hřenska lub z parkingów położonych wyżej w kierunku Mezní Louka. Trasy mają kilka kilometrów i umiarkowane przewyższenia, więc przy spokojnym tempie sprawdzają się także dla rodzin.

Bezpośrednio na łuk nie wolno wchodzić (ze względów bezpieczeństwa i ochrony przyrody), ale przygotowano system platform widokowych. Najlepsze ujęcia Bramy, z charakterystycznym budynkiem zájezdního hostince Sokolí hnízdo, powstają właśnie z tych tarasów.

W pobliżu działają sezonowe punkty gastronomiczne. Nawet jeśli plan jest ambitny, dobrze mieć przy sobie dodatkową wodę – większa część dnia schodzi na podejściach i schodkach, szczególnie przy dłuższej pętli przez okoliczne punkty widokowe.

Gorges Kamenicy – skalne ściany z poziomu łodzi

Drugim charakterystycznym elementem Czeskiej Szwajcarii są przełomy rzeki Kamenice, znane z odcinków, gdzie fragment trasy pokonuje się łodzią. To nietypowy sposób oglądania skalnych ścian od środka wąwozu, z perspektywy samej wody.

Do wyboru są dwie główne części przełomu, obsługiwane przez przewoźników:

  • Dolský mlýn – Dolní soutěska – krótszy, ale bardzo fotogeniczny odcinek z ruinami starego młyna w pobliżu.
  • Mezní Louka – Edmundova soutěska – dłuższy fragment z większą liczbą łodzi, łączony często z pieszym podejściem do Bramy Pravčickiej.

Przed przyjazdem dobrze sprawdzić aktualne informacje o funkcjonowaniu przepraw – przy wysokiej wodzie lub po silnych nawałnicach ruch bywa wstrzymany. Bilety kupuje się na miejscu, a łodzie odpływają, gdy zbierze się grupa.

Połączenie górskiego odcinka łagodnego szlaku, przejazdu łodzią i ciasnych odcinków wzdłuż skalnych ścian daje urozmaicony dzień nawet bez wielkich przewyższeń. Dla osób, które gorzej znoszą strome podejścia, to jeden z ciekawszych rejonów parku.

Tiské stěny – labirynt skalny przy samej granicy

Północny skraj Czeskiej Szwajcarii to Tiské stěny, rozległe skalne miasto leżące niedaleko granicy z Niemcami, na północny wschód od Děčína. Formacje piaskowcowe tworzą tutaj mur skalny ciągnący się nad wioską Tisá, z którego w głąb płaskowyżu odchodzą boczne labirynty, wąskie przejścia i wolnostojące wieże.

Ruch turystyczny jest tu wyraźnie mniejszy niż przy Bramie Pravčickiej, przy czym infrastruktura pozostaje całkiem rozwinięta. Przy wejściu na teren rezerwatu pobierana jest niewielka opłata, w zamian za co utrzymane są czytelne oznakowania i podstawowe zabezpieczenia w newralgicznych punktach.

Najczęściej przechodzi się dwie oznakowane pętle:

  • Mały okruh – stosunkowo krótki, prowadzący po krawędzi murów skalnych z licznymi punktami widokowymi na saksońską stronę i Góry Łużyckie.
  • Duży okruh – schodzi głębiej w labirynt, między wysokie ściany i odizolowane baszty, z większą liczbą schodków i wąskich przejść.
Polecane dla Ciebie:  Uzdrowisko Teplice – najstarsze w Europie Środkowej

Ten rejon świetnie nadaje się na popołudniową wycieczkę po porannym przejeździe z Polski. Parking przy wjeździe do Tisá jest zwykle dobrze oznaczony, a dojście do pierwszych formacji zajmuje kilkanaście minut spokojnym tempem.

Połączenie Czeskiej i Saksońskiej Szwajcarii

Mapa pokazuje jasno, że granica państwowa dzieli jeden spójny rejon skalny na część czeską i niemiecką. W praktyce wiele osób łączy České Švýcarsko z wizytą w Sächsische Schweiz. To propozycja na dłuższy, 4–5 dniowy wyjazd, z bazą noclegową np. w rejonie Děčína lub po niemieckiej stronie – w okolicach Bad Schandau.

Najprostszy schemat dnia w tym układzie to: czeska Brama Pravčická i przełomy Kamenice po jednej stronie, a słynny Bastei, Lilienstein czy Schrammsteine po stronie niemieckiej. Charakter szlaków jest podobny – dominują schody, metalowe poręcze i węższe półki skalne, ale przewyższenia bywają większe niż np. w Adršpachu.

Jeżeli plan zakłada częste przekraczanie granicy, opłaca się skupić na jednym korytarzu dojazdowym (np. przez Děčín – Hřensko – Bad Schandau) i parkować tak, aby nie tracić czasu na szukanie miejsc przy najpopularniejszych atrakcjach w godzinach szczytu.

Dojazd, sezonowość i bezpieczeństwo w Czeskiej Szwajcarii

Najczęstszy dojazd z Polski prowadzi przez przejścia w rejonie Bogatyni, Zgorzelca lub Jakuszyc, a następnie przez Liberec i Děčín. Od strony Dolnego Śląska podróż samochodem zajmuje zwykle kilka godzin, co umożliwia wyjazd „na długi weekend” bez konieczności nocnej jazdy.

Wiosna i jesień to okresy, kiedy w parku narodowym jest spokojniej, a temperatury do wędrówek najwygodniejsze. Latem do Hřenska i okolicznych wiosek potrafią ustawiać się kolejki samochodów, a parkingi przy szlakach zapełniają się już przed południem. Pomaga start jak najwcześniej rano lub wybór mniej znanych rejonów (np. Tiské stěny zamiast najpopularniejszych przełomów).

Trasy, choć najczęściej dobrej jakości, prowadzą po piaskowcu i metalowych schodkach, które szybko robią się śliskie po deszczu. Podstawą są buty z wyraźnym bieżnikiem. Przy dłuższych pętlach wygodne jest także lekkie oświetlenie czołówką w plecaku – gęsty las i głębokie wąwozy potrafią „zabrać” światło szybciej, niż sugeruje ogólna godzina zachodu słońca.

W rejonach osuwisk i spływów błotnych szlaki bywają okresowo zamykane. Zanim ruszy się w poranny trekking, rozsądnie jest zajrzeć na strony parku narodowego z aktualnymi komunikatami – to oszczędza rozczarowania, gdy po długim dojeździe okazuje się, że ulubiona trasa jest nieprzejezdna.

Małe, mniej znane skalne miasta „po drodze” z Polski

Javoříčko a Mladeč – wapienne jaskinie i skały Moraw

Dla osób jadących głębiej w Czechy, w stronę Moraw, ciekawym dodatkiem są mniejsze kompleksy skalne i jaskiniowe jak Javoříčské jeskyně i Mladečské jeskyně. Choć nie są to piaskowcowe labirynty jak Adršpach, łączą krótki trekking wśród skał z podziemnym zwiedzaniem.

W rejonie Javoříčka znajdują się wapienne ostańce, niewielkie urwiska i dolinki krasowe. Szlaki są najczęściej łagodne i odpowiednie nawet przy słabszej kondycji, a główną atrakcją jest zwiedzanie jaskiń z przewodnikiem. Takie połączenie dobrze się sprawdza przy niepewnej pogodzie – w razie załamania łatwo schować się pod ziemię.

Rejon Broumova i Police nad Metují poza głównym ruchem

Jeśli bazą noclegową jest Broumov lub Police nad Metují, a najpopularniejsze części Broumovskich Ścian czy Ostaš są już dobrze znane, można rozejrzeć się za mniejszymi formacjami w okolicy. W zasięgu niedługiej jazdy samochodem znajdują się m.in.:

  • lokalne piaskowcowe skałki wykorzystywane przez wspinaczy, z krótkimi ścieżkami dojściowymi,
  • odsłonięcia skał nad dolinami potoków, pełniące funkcję nieformalnych punktów widokowych,
  • starsze kamieniołomy, w których widać przekrój warstw piaskowca i margli.

Nie wszystkie z tych miejsc są formalnie oznaczone na turystycznych mapach papierowych, ale często pojawiają się w aplikacjach terenowych oraz w lokalnych przewodnikach. Jeśli celem jest spokojny spacer bez tłumu, w okolicy Broumova wystarczy często zjechać z głównej drogi i zatrzymać się przy mniejszej wiosce, a dalej iść za lokalnym znakowaniem.

Lużické hory – skały pomiędzy Czeską Szwajcarią a Libercem

Między Czeską Szwajcarią a Libercem rozciągają się Lužické hory (Góry Łużyckie), gdzie piaskowcowe ściany mieszają się z bazaltowymi wzgórzami. Skalnych miast w klasycznym sensie jest tu mniej, ale występuje sporo pojedynczych, bardzo ciekawych formacji i mini-labiryntów, np. w rejonie gór Jedlová czy Sloup v Čechách.

Ciekawostką jest zamek skalny Sloup, częściowo wykuty w piaskowcu, z systemem chodników i komnat w skałach. Podejście zajmuje kilkanaście minut, ale na miejscu da się spędzić kilka godzin, zwiedzając kolejne kondygnacje i punkty widokowe. W połączeniu z krótką pętlą po okolicznych lasach to pomysł na niezbyt wymagający dzień, który wypełni lukę „po drodze” między większymi atrakcjami.

Jak planować objazd czeskich skalnych miast

Ustawienie bazy noclegowej

Przy większej liczbie skalnych miast w planie podróży kluczowa staje się baza wypadowa. Można zastosować dwie strategie:

  • Jedna, stała baza – np. w rejonie Nachodu, gdzie w zasięgu 1–1,5 godziny jazdy samochodem są Adršpach, Broumovské stěny, Ostaš, wejścia do Czeskiego Raju i nawet początek Czeskiej Szwajcarii (kosztem dłuższych dojazdów).
  • Kilka krótszych pobytów – 2–3 noce przy Adršpachu/Broumovie, później 2–3 noce w Czeskim Raju, a następnie przenosiny w stronę Děčína i Czeskiej Szwajcarii.

W praktyce druga opcja daje mniej nerwowe poranki i większą elastyczność wobec pogody, bo łatwiej przeplatać dni „cięższe” (długie szlaki, liczne schody) z lżejszymi (jaskinie, krótkie trasy widokowe).

Łączenie tras o różnym stopniu trudności

Skalne miasta w Czechach mają jedną wspólną cechę: nawet jeśli przewyższenia na mapie nie wyglądają groźnie, realnie sporo jest podejść po schodach, drabinkach i stromych ścieżkach. Przy kilku dniach z rzędu odczuwalne zmęczenie potrafi szybko rosnąć.

Przy układaniu planu dobrze jest naprzemiennie zestawiać:

  • dni intensywne – np. duże pętle w Broumovskich Ścianach, Hruboskalsko, Brama Pravčická + dłuższy dojazd,
  • dni regeneracyjne – jaskinie (Bozkov, Javoříčko), krótkie pętle w mniejszych skalnych miastach (Tiské stěny, lokalne skałki), przełomy rzeczne z fragmentami pokonywanymi łodzią lub kolejką.

Przykładowo, po całym dniu w Prachovskich Skałach i Hruboskalsku, kolejnego poranka sensowniej jest zaplanować Bozkov lub inny „lżejszy” wariant, niż od razu rzucać się na najdłuższą pętlę w Czeskiej Szwajcarii.

Sprzęt i nastawienie na zmienną pogodę

Choć wiele tras opisuje się jako „spacerowe”, suma schodów i podejść bywa znacząca. W praktyce zestaw, który dobrze się sprawdza w większości opisanych rejonów, to:

  • wygodne buty trekkingowe lub podejściowe z twardszą podeszwą,
  • lekka kurtka przeciwdeszczowa, nawet przy dobrych prognozach,
  • mały plecak z zapasem wody (trudniej niż w polskich Karkonoszach o schroniska „co godzinę”),
  • mapa papierowa lub aplikacja offline – w wąwozach zasięg sieci potrafi zniknąć.

W wielu miejscach przechodzi się bardzo blisko krawędzi skał. Ogrodzenia i łańcuchy są, ale nie wszędzie. Dzieci i osoby mniej pewnie czujące się na wysokości powinny iść blisko bardziej doświadczonego towarzysza. Przy planowaniu trasy dobrze zwrócić uwagę w opisach, czy dany wariant prowadzi „ostrymi” grzbietami czy raczej lasem po łagodniejszej stronie masywu.

Połączenie z trasami po polskiej stronie granicy

Skalne miasta po czeskiej stronie dobrze komponują się z wycieczkami w polskie Góry Stołowe, Góry Sowie, Karkonosze czy Izery. Przykładowe, wielodniowe układy to m.in.:

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Jakie czeskie skalne miasta warto odwiedzić zamiast Adršpachu?

Poza Adršpach–Teplickimi Skałami warto rozważyć przede wszystkim: Teplické skály (zaraz obok Adršpachu, ale spokojniejsze i bardziej „dzikie”), Broumovské stěny (rozległy masyw z wieloma szlakami i widokami na Polskę) oraz kompleksy w Czeskim Raju: Prachovské skály i Hruboskalsko.

Polecane dla Ciebie:  Nordic walking w Czechach: trasy i porady.

Są to miejsca o świetnie wytyczonych szlakach, zwykle z mniejszym ruchem niż w Adršpachu, a jednocześnie stosunkowo łatwo dostępne z Polski, także na weekendowy wypad.

Które czeskie skalne miasta są najbliżej polskiej granicy?

Najbliżej polskiej granicy leżą Teplické skály i Broumovské stěny – oba te rejony można wygodnie odwiedzić podczas krótkiego wypadu z Dolnego Śląska. Adršpach–Teplické skály są klasykiem, ale jeśli chcesz uniknąć tłumów, lepiej skupić się na samych Teplickich Skałach i trasach w Broumovskich Ścianach.

Niedaleko granicy znajduje się też cały masyw Gór Stołowych po polskiej stronie, więc łatwo połączyć wyjazd w jedno dłuższe, przygraniczne „skalne” zwiedzanie.

Czym różnią się Teplické skály od Adršpachu?

Teplické skály mają bardziej surowy, „dziki” charakter – zamiast pojedynczych, pocztówkowych wież dominują wysokie, zacienione ściany, wąskie gardziele i gęsty las. Jest tam chłodniej i wilgotniej, a ścieżki biegną ciasnymi korytarzami między skałami.

Ruch turystyczny jest wyraźnie mniejszy niż w Adršpachu, mniej tu wycieczek autokarowych i komercyjnej otoczki. To dobre miejsce, jeśli szukasz klimatycznego labiryntu skalnego i odrobiny spokoju.

Jak dojechać do Teplickich Skał z Polski?

Do Teplic nad Metují można dojechać samochodem przez przejścia graniczne w rejonie Kudowy-Zdroju, Lubawki lub Mieroszowa. Przy wejściu do skalnego miasta znajduje się parking dla turystów.

Możliwy jest również dojazd pociągiem – z Polski najczęściej jedzie się przez Wałbrzych i Meziměstí z przesiadką na lokalne czeskie połączenie do Teplic nad Metují. Warto sprawdzić aktualny rozkład przed wyjazdem.

Które czeskie skalne miasta są najlepsze dla rodzin z dziećmi?

Dla rodzin z dziećmi dobrze sprawdzają się Prachovské skály w Czeskim Raju – mają jasno wyznaczone, biletowane trasy, w tym krótszą „małą pętlę”, która, choć pełna schodów, jest stosunkowo krótka i efektowna widokowo.

W Teplickich Skałach i na niektórych trasach w Broumovskich Ścianach również można chodzić z dziećmi, ale trzeba liczyć się z większą liczbą schodów, wąskimi przejściami, a czasem dłuższymi podejściami. Dla najmłodszych lepiej trzymać się krótszych pętli i unikać bardziej stromych fragmentów (np. wejścia na ruiny zamku Střmen).

Kiedy najlepiej jechać do czeskich skalnych miast?

Najlepszy okres to późna wiosna, lato i wczesna jesień. Latem między skałami jest wyraźnie chłodniej niż na otwartym terenie, dlatego nawet w ciepłe dni przydaje się bluza lub lekka kurtka, szczególnie w Teplickich Skałach, gdzie bywa wilgotno i cienisto.

Jeśli chcesz uniknąć tłumów, wybieraj dni robocze, poranki i późne popołudnia oraz okres poza szczytem wakacyjnego sezonu. W Broumovskich Ścianach i poza głównymi wejściami w Czeskim Raju nawet w sezonie można znaleźć spokojniejsze trasy.

Czy zwiedzanie czeskich skalnych miast jest trudne i jaki sprzęt zabrać?

Większość opisanych skalnych miast jest dostępna dla przeciętnie sprawnych turystów, ale trzeba liczyć się z licznymi schodami, drabinkami, wąskimi przejściami i miejscami stromymi podejściami. Technicznie nie są to trudne trasy, jednak całodniowe pętle mogą być męczące ze względu na dystans i przewyższenia.

Warto zabrać:

  • wygodne, pełne buty trekkingowe,
  • warstwową odzież (w skałach bywa chłodniej),
  • plecak z wodą i przekąskami,
  • papierową lub offline’ową mapę, szczególnie w rozległych Broumovskich Ścianach.

W sezonie przydatna jest też ochrona przed słońcem i deszczem – pogoda w górach potrafi się szybko zmieniać.

Najważniejsze lekcje

  • Czeskie skalne miasta to nie tylko zatłoczony Adršpach – istnieje wiele mniej znanych, spokojniejszych i często tańszych rejonów skalnych blisko polskiej granicy, idealnych na krótki wypad.
  • Teplické skály oferują surowszy klimat niż Adršpach: gęsty las, bardzo wysokie zacienione ściany, wąskie gardziele skalne i niższe temperatury, co sprzyja kameralnej atmosferze i mniejszemu tłokowi.
  • Główna trasa w Teplickich Skałach to 6‑kilometrowa pętla z dobrze utrzymanymi ścieżkami, schodami i kładkami, z możliwością dodatkowego wejścia na ruiny zamku Střmen oraz odwiedzenia wyjątkowo chłodnej Skały Sybir.
  • Teplické skály można połączyć z Adršpachem szlakiem łącznikowym, tworząc całodniową, wymagającą pętlę, szczególnie polecaną osobom zatrzymującym się w okolicy na co najmniej dwie noce.
  • Do Teplic nad Metují da się wygodnie dojechać zarówno pociągiem z Polski, jak i samochodem przez pobliskie przejścia graniczne, a najlepszy czas na wizytę to późna wiosna, lato i wczesna jesień, gdy między skałami bywa chłodno nawet podczas upałów.
  • Broumovské stěny różnią się od Adršpachu i Teplickich Skał – to rozległy, swobodnie dostępny obszar bez jednego wejścia i biletów, z gęstą siecią szlaków i małym ruchem turystycznym, idealny na całodniowe trekkingi.